sobota, 13 września 2014

Eveline / lovely

Witam moi mili dziś o pielęgnacji paznokci,ostatniego czasu moje paznokcie stały się bardzo łamliwe i rozdwajające się.Postanowiłam zainwestować w dwie odżywki i dziś trochę i nich,tak więc 

Eveline
Argan Elixir 8w1

Formuła eliksiru z olejkiem arganowym ,awokado oraz migdałowym,producent przekonuje że odzywka bardzo szybko wchłania się w płytkę paznokcia co nie do końca jest prawdą,zaleca aby stosować ją najlepiej przed snem (pierwszy raz robiłam tak i stwierdzam że więcej olejku zostało wchłonięte przez moja pościel niż przez moje paznokcie,kolejny raz zastosowałam ją w dzień i wchłonięcie trwało przeszło godzinę)
Olejek ma bardzo ładny cytrusowy zapach co tylko umila aplikację,dużym plusem jest także to iż odżywia nie tylko paznokcie lecz i skórki stają sie miękkie i zdrowe. Mogę śmiało przyznać,że zapobiega zadzieraniu i  pękaniu się skórek na płytkę paznokcia.
Stan moich paznokci faktycznie po pewnym czasie poprawił sie
Zwalcza 8 oznak zniszczonych paznokci i skórek
-odżywia
-wygładza
-nawilża
-nabłyszcza
-wzmacnia
-uelastycznia
-utwardza
-chroni
                 Cena to około 15zł








Lovely,Nail Care Strongly Regenerating nailcare




Tak więc w tym przypadku producent także troszkę przekoloryzował a mianowicie na buteleczce jest napisane :
Silnie wzmacnia i regeneruję płytkę paznokcia.Poprawia ich ogólny stan,zapobiega rozdwajaniu się oraz stymuluje wzrost.

Hmmm odżywka nie wchłania się i szczerze mówiąc nie zauważyłam jakiejś diametralnej zmiany,jedyne co mi się podoba to to, że po nałożeniu paru warstw  lakieru nadaje paznokciom perłowy połysk.

Cena to około 7zł 


A na zakończenie moje pazurki w ulubionym odcieniu królewskiej czerwieni ^^

:)



środa, 14 maja 2014

Rimmel

Ostatniego czasu zaniedbałam bloga, postaram się poprawić.
Ale do rzeczy po ostatnich zakupach w drogerii zaopatrzyłam się w jedną ze szminek Rimmela a dokładniej Lasting Finish by Kate Lipstick. Jeszcze do pewnego czasu nie malowałam ust (z wyjątkiem szminek odżywczych,ochronnych) dość mocno podkreślam oczy także zawsze uważałam,że w w tym wypadku usta powinny zostać w swoim naturalnym odcieniu.Postanowiłam jednak,że pora coś zmienić,a tak delikatna szminka może jedynie urozmaicić makijaż.
Opakowanie mimo swej prostoty jest bardzo ładne i stylowe, nadrukowany własnoręczny podpis Kate Moss.

Moją uwagę przykuł odcień  nr 16 koralowo-różowy ,bardzo dobrze się rozprowadza ,wygląda cudownie na ustach oraz niesamowicie ożywia twarz.


Łatwa aplikacja,daje rewelacyjny efekt,szminka nie rozmazuje się oraz jest bardzo trwała,co ważniejsze nie wysusza ust oraz nie wymaga poprawek.
Cena jest bardzo przystępna a mianowicie jest to ok 20 zł


W rzeczywistości jednak jest nieco ciemniejsza,mimo tego jestem bardzo zadowolona,mogę śmiało polecać szminki z tej serii,zastanawiam się jeszcze nad kupnem krwisto czerwonej  nr10